Zdolny Historyk

Zajęcia koła historycznego przeznaczone są dla uczniów chcących utrwalić i poszerzyć swoją wiedzę o przeszłości. Dla tych spośród Was, którzy pasjonują się historią powszechną i historią Polski; którym daty, osoby i pojęcia historyczne nie są obce; dla których wydarzenia sprzed 1000, 500 czy 20 lat nie są abstrakcją; którzy mają tak bogatą wyobraźnię, że z łatwością przenoszą się w czasie. To propozycja dla ambitnych, wytrwałych i pracowitych.

Chcesz zdobywać laury na konkursach historycznych? Nie nudzi cię zgłębianie przeszłości? Chcesz ją lepiej poznać? Przyjdź i zapytaj o spotkania koła historycznego.

Renata Perz

 ROK SZKOLNY 2018/2019

 

WYSTAWA W KSIĄŻNICY

18 lutego odwiedziliśmy Książnicę Pomorską, aby obejrzeć wystawę „Autografy władców i wielkich postaci z dziejów Polski". Historyczne dokumenty pochodzą z kolekcji kpt. żeglugi wielkiej prof. Adama Wolskiego oraz zbiorów Książnicy. Naszą przewodniczką była pani Jolanta Liskowacka - organizatorka wystawy. Jej barwne i ciekawe opowieści sprawiły, że inaczej spojrzeliśmy na władców, dowódców czy artystów, których autografy i listy mogliśmy zobaczyć. Sprawdziliśmy, jak podpisywali się królowie, np. Zygmunt III Waza, Jan III Sobieski czy Stanisław August Poniatowski. Poznaliśmy szlachcica, który przystąpił do niechlubnej konfederacji targowickiej. Zobaczyliśmy podanie o przyjęcie na studia przyszłego Naczelnika - Józefa Piłsudskiego oraz książkę z dedykacją Stefana Roweckiego dla wujostwa. A nawet (chociaż przecież obowiązuje tajemnica korespondencji) mogliśmy poczytać listy Kornela Makuszyńskiego, Wisławy Szymborskiej czy Stanisława Ignacego Witkiewicza – Witkacego. Opowieść o tym ostatnim i o jego Firmie Portretowej zafascynowała nas szczególnie.

Dodatkową atrakcją okazały się rysunki autorstwa Andrzeja Wajdy, które wykonał będąc w Szczecinie w latach 40 –tych, a które przedstawiają znane miejsca, np. Bramę Królewską czy Portową.

Wystawa okazała się bardzo interesująca. Dzięki niej postaci znane z podręczników szkolnych stały się nam bliższe.

     

     

 

 

JAK ŚWIĘTOWALIŚMY 11 LISTOPADA?



Dnia 11 listopada reprezentowałyśmy Zespół Pieśni i Tańca ,,Szczecinianie" na Wałach Chrobrego,  podczas uroczystości świętowania setnej rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę. W czasie tego wydarzenia oprócz hymnu śpiewaliśmy pieśni patriotyczne, takie jak: ,,Piechota", ,,Przybyli ułani", ,,Wojenko, wojenko", ,,Białe róże", ,,Marsz pierwszej brygady".  Ta podniosła chwila sprawiła, że każdy z nas poczuł się dumny, że jest Polakiem.

 Maria Żygadło, kl.VII D

 


11 listopada wraz z rodzicami byłem na evencie "Sto Flag na Sto lat dla Niepodłegłej". Cała uroczystość podświetlenia flag była fascynująca. Znajdowały się tam nie tylko flagi polskie, ale różnorodne flagi zaprojektowane przez mieszkańców Szczecina.

Szymon Litwiniuk, kl. VIII B

W dniu 11 listopada uczestniczyłem w Marszu Niepodległości, który po raz ósmy przeszedł ulicami Szczecina. Idąc przez miasto śpiewaliśmy różne pieśni patriotyczne. Uroczystość zakończyła się składaniem kwiatów  przez przedstawicieli środowisk patriotycznych  pod pomnikiem Marszałka Piłsudskiego. Jestem dumny, że mogłem uczestniczyć w takim wydarzeniu.


Michał Sagan, kl.VIII B

W dniu 11 listopada 2018 r., w setną rocznicę odzyskania przez Polskę Niepodległości uczestniczyłem w projekcie „100 na 100 - muzyczne dekady wolności".
Koncert odbył się o godzinie 17:00 w Filharmonii im. Mieczysława Karłowicza w Szczecinie. Na repertuar złożyła się "III Symfonia "Symfonia pieśni żałosnych" op. 36 Henryka Góreckiego. Dyrygentem był Wojciech Michniewski, sopranistką Elżbieta Szmytka, a grała Orkiestra Filharmonii w Szczecinie.
Uroczysty koncert transmitował Program Drugi Polskiego Radia tworząc archiwum najwybitniejszych dzieł muzycznych Stulecia Niepodległej Polski.


Igor Saganowicz, kl. VIII B


Dzień 11 listopada 2018 roku obchodziłem w wyjątkowy sposób. Tego dnia pojechałem na plac  przed urzędem  gminy Dobra, by zaśpiewać wspólnie z innymi mieszkańcami  hymn Polski.  O godzinie 12.00 zabrzmiał „Mazurek Dąbrowskiego”.  Nastrój był podniosły i poważny.  Wszędzie można było zauważyć powiewające flagi i biało czerwone kotyliony.


Maksymilian Marks, kl. III D


          

 

 

     

     





 

„BohaterON.pl. Włącz historię”

W październiku wzięliśmy udział w projekcie „Bohateron.pl. Włącz historię”. To ogólnopolska kampania, której celem jest upamiętnienie i uhonorowanie uczestników Powstania Warszawskiego. Uczniowie naszej szkoły przygotowali dla Powstańców kartki ze słowami podziękowania, szacunku i podziwu. W ten sposób włączyliśmy się w dialog pokoleń, który zamierzamy kontynuować w kolejnych latach.

 

 

     

     

 

 

 

„MUR-ALE… NIEPODLEGŁOŚĆ UŁAŃSKA!”


26 października uczestniczyliśmy w odsłonięciu muralu na ścianie Zespołu Szkół nr 5 w  Szczecinie. Mural powstał z okazji 100. rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę.

Nasza obecność na tej uroczystości nie była przypadkowa. Byliśmy jedną z dziesięciu szkół biorących udział w projekcie „Mur-ale… Niepodległość Ułańska!” Towarzystwa Oświatowego Edukacja  i  Zespołu Szkół nr  5. Przygotowaliśmy prace na konkursy: plastyczny i literacki związane z projektem. W obu przypadkach wiodącym motywem prac był polski ułan.
W konkursie literackim zwyciężyła Martyna Kowalska z kl. 7D.

W konkursie plastycznym główną nagrodę w kategorii „ilustracja” zdobyła Natalia Krupińska z kl. 3B, a II miejsce w tej kategorii zajęła Zofia Wieczorkiewicz z kl. 3A.

W  kategorii „malarstwo” III miejsce zdobyła Karolina Burdzińska z kl. 7B.

Wśród osób wyróżnionych w konkursie znaleźli się również: Kalina Borowicz z kl. 8B, Filip Giżycki z kl. 7D, Natalia Niesyn z kl. 3B, Andrzej Zawistowski z kl. 3E oraz Karolina Kośmider z kl. 7A.

Wyróżnione prace zostały opublikowane w okolicznościowym wydawnictwie pt.: „Moja Niepodległa. Wolność kocham i rozumiem”.


 

     

  

 

 

 

  

 

     

 

 

TROPEM POWSTAŃCZEJ PRZESYŁKI


We wtorek, 2 października, reprezentanci naszej szkoły wzięli udział w historycznej grze terenowej „Polegać, jak na Zawiszy! Tropem powstańczej przesyłki”. Grę zorganizował Instytut Pamięci Narodowej. Trasa prowadziła ścieżkami Parku Leśnego Głębokie. W czasie gry uczestnicy musieli wykonać wiele zadań, między innymi rozpoznać przywódców Polskiego Państwa Podziemnego, uzupełnić brakujące elementy mapy, a nawet wykonać zielnik. Zadania wymagały od uczestników spostrzegawczości, dokładności oraz umiejętności współpracy w grupie. Na mecie czekała na wszystkich zasłużona chwila wytchnienia przy ognisku.


 

 

         

         

         

 

 

WARTO ZOBACZYĆ - Brześć


W ostatni weekend września miałem okazję zwiedzić Brześć. Jest to miasto, które ma bardzo bogatą historię. Obecnie znajduje się na terytorium Białorusi, ale dawniej przechodziło  często z rąk Polaków do rąk Rosjan.

Obejrzałem starą część miasta i Twierdzę Brzeską. W wielu miejscach widać stare napisy w języku polskim. Są również pozostałości po ZSRR, takie jak symbol sierpa i młota na budynkach lub gwiazda na szczycie dworca kolejowego czy pomnik Włodzimierza Lenina.

Zwiedziłem również Twierdzę Brzeską wybudowaną przez cara Mikołaja I w 1842.

W centrum twierdzy znajduje się wielki monument ku czci poległych żołnierzy radzieckich podczas obrony twierdzy w 1941.

Mikołaj Maćkowiak, kl. 3 E


 

         

         

 ROK SZKOLNY 2017/2018

 

19 marca uczennice naszej szkoły: Monika Kacprzak z kl. 3 A, Monika Redczuk z kl. 2 A i Julia Orłowska z kl. 3 B wzięły udział w XIII Międzyszkolnym Konkursie Mitologicznym. Dziewczęta zmagały się z pytaniami dotyczącymi znajomości mitologii greckiej i rzymskiej.  Ważna okazała się również wiedza z zakresu historii architektury starożytnego Rzymu oraz związków frazeologicznych związanych z mitologią.
W przerwie uczestnicy mieli okazję obejrzeć przedstawienie pt.: „Sąd Parysa” w wykonaniu uczniów szkoły podstawowej.
Monika Kacprzak zakwalifikowała się do fianału, w którym ostatecznie zajęła 4. miejsce, uzyskując tytuł laureatki konkursu.
Konkurs zorganizował Zespół Szkół nr 5 pod patronatem Zachodniopomorskiego Kuratora Oświaty oraz Muzeum Narodowego w Szczecinie.

         

       

       

 

MOJA MAŁA OJCZYZNA

Po raz kolejny uczniowie naszej szkoły wzięli udział w konkursie „Moja Mała Ojczyzna” zorganizowanym przez Muzeum Narodowe w Szczecinie. W tym roku konkurs odbywał się pod hasłem „Pomorze Zachodnie w latach 1945 – 2016. Ludzie, miejsca, wydarzenia”.
W Wielkim Finale reprezentowali nas: Patrycja Maj i Antoni Jeż z klasy 3 B, Daria Nowakowska i Dominika Brykała z klasy 3 C oraz Łukasz Strzelczyk z klasy 2 A.
W pierwszej części uczniowie zmagali się z pytaniami dotyczącymi tematyki konkursu, więc musieli wykazać się konkretna wiedzą. Za to w części drugiej mogli puścić wodze fantazji i przenieść się w przeszłość.
Patrycja wcieliła się w postać byłej pracownicy Stoczni Szczecińskiej im. Adolfa Warskiego i wspominała strajk z 1971 roku oraz wizytę przedstawicieli władz centralnych z Warszawy.
Antek był Amerykaninem, który szukał w naszym mieście śladów po dawnej fabryce odzieżowej „Odra” i zachwycał się produkowanymi w niej niegdyś dżinsami.
Daria w rozmowie telefonicznej z dawną przyjaciółką wspominała miejsca zapamiętane z dzieciństwa i porównywała je ze stanem obecnym.
Dominika jako siostra zakonna opowiadała o wizycie Jana Pawła II w Szczecinie, przypominając o atmosferze, jaka panowała wówczas w mieście.
Łukasz zaprezentował się w roli ucznia, który ma kłopoty z nauką historii. W ich pokonaniu pomaga mu prezent od dziadka w postaci magnetofonu kasetowego. Dzięki temu przedmiotowi Łukasz przenosi się w przeszłość i przeżywa wydarzenia Grudnia 1970 roku.
Wszyscy wykonawcy zaprezentowali się znakomicie. Gra aktorska, wykorzystane rekwizyty oraz ciekawe historie spodobały się widzom i jury konkursu, a Patrycja i Antek zostali zaproszeni przez organizatorów konkursu do ponownego występu podczas Gali Finałowej w Muzeum Narodowym.


 

         

       

        

  

        

        

      

 

ŚWIADKOWIE HISTORII – POWSTAŃCY WARSZAWSCY


        Trzeciego listopada, wraz z panią bibliotekarką,  wybraliśmy się do Zachodniopomorskiego Centrum Doskonalenia Nauczycieli, gdzie odbyło się  spotkanie z uczestnikami powstania warszawskiego. Po krótkim wykładzie dotyczącym sytuacji Polski pod koniec II wojny światowej, wysłuchaliśmy historii pani Janiny Ostrowskiej-Kin, która podczas powstania była sanitariuszką w jednym z punktów opieki oraz pana Edwarda Zamiary, który już jako 10- letni chłopiec brał udział w działaniach harcerstwa. Uczestnicy spotkania mogli zapytać gości o każdy interesujący ich aspekt. Dowiedzieliśmy się od pana Edwarda, jak wyglądało życie w jednym z obozów, a pani Janina opowiedziała nam historię o niespodziewanym zrzucie amunicji.

Słuchaliśmy powstańców z zaciekawieniem i bardzo wszyscy żałowaliśmy, że na rozmowę mamy tylko trochę ponad godzinę...

 

     

     

 zdjęcia Nina Malecha, kl.2a

Patrycja Maj, kl.3 C

 

ŚWIADEK HISTORII – PAN PROFESOR ZBIGNIEW KRUSZEWSKI

Dnia 23 października klasa 2a oraz 2b miały okazję spotkać się i porozmawiać z Panem Profesorem Zbigniewem Kruszewskim – uczestnikiem II wojny światowej, w tym Powstania Warszawskiego.

Na początku Profesor przedstawił się i zaczął opowiadać nam swoją historię. Przybliżył nam trud życia w tamtych czasach oraz walki w obronie ojczyzny. Poznaliśmy dramatyczne wątki  życia Pana Zbigniewa, jego rodziny oraz przyjaciół. Profesor Kruszewski stracił matkę w wieku 16 lat, bardzo nad tym ubolewał, ale postanowił, że postara się spełnić jej życzenie odnośnie zostania profesorem politologii. Ojca stracił w bardzo młodym wieku, mając zaledwie 2 lata. Niestety, rozstrzelono również jego kolegów, kiedy udał się po beczki z benzyną, używane jako materiały wybuchowe, ponieważ nie posiadano wtedy żadnej broni.

Pan Zbigniew opowiadał nam o smutnej, codziennej rzeczywistości, w której ludzie mieli duży problem ze zdobyciem pożywienia. Co jakiś czas żołnierze oraz ludzie walczący w powstaniu dostawali zrzuty żywności. Nie trwało to jednak długo, ponieważ z biegiem czasu zapasy stawały się coraz mniejsze i jedzenia znów zaczynało brakować. Jedyną rzeczą, którą uczestnicy Powstania Warszawskiego mogli się posilać był suchy chleb z kostkami cukru. Pan Profesor mówił nam również o tym, że ludzie często korzystali z kanałów nie mogąc przejść ulicą oraz jak pewna dziewczyna uratowała mu w nich życie.

Profesor opowiadał również o swojej działalności w Szarych Szeregach, gdzie przyjął pseudonim „Jowisz” oraz pełnił funkcję hufcowego. Brał udział w wielu akcjach Małego Sabotażu oraz później, kiedy przyszedł na to czas – w Powstaniu Warszawskim.

Gdy Powstanie wybuchło, Panu Kruszewskiemu, powierzono organizację poczty polowej. Profesor był bardzo odważnym, młodym człowiekiem, który nie bał się praktycznie niczego. Pewnego razu, poprosił dowódcę Szarych Szeregów o najtrudniejsze i najniebezpieczniejsze zadanie do wykonania. Kiedy Pan Kruszewski dowiedział się co ma zrobić, od razu się do tego zabrał. Musiał przetransportować tajny raport, ukryty w rękawie jego marynarki. Niestety, w Wilanowie, został zauważony przez Gestapowców i zabrany do obozu pracy w Niemczech.

Z niewoli wyzwolili Profesora Kanadyjczycy. Po odzyskaniu wolności udał się do Holandii, gdzie wstąpił do oddziałów generała Stanisława Maczka. Następnie, przechodząc przez Francję, trafił do Włoch, gdzie również walczył w wojskach polskich. Potem podjął decyzję o pozostaniu na emigracji oraz wyjeździe do Londynu, gdzie zaczął uczęszczać na uniwersytet. Na końcu postanowił jednak zamieszkać w Stanach Zjednoczonych. Tam zaczął studiować na Wydziale Stosunków Międzynarodowych. W USA zdobył również tytuł doktora filozofii.

Pan Profesor Zbigniew Kruszewski osiągnął w życiu naprawdę wiele. Kilka razy uchronił się przed śmiercią z rąk okupanta, lecz jedną z najważniejszych rzeczy było to, że spełnił marzenie swojej Mamy o zostaniu profesorem.

Bardzo podobało nam się wystąpienie Pana Profesora Zbigniewa Kruszewskiego. Jesteśmy pełne podziwu wobec tego, czego Pan dokonał oraz ile był Pan w stanie poświęcić, aby odzyskać wolną Polskę.
                                                

     Maria Kazimierska i Aleksandra Bieńkowska kl. 2A

   

 

PARADA PUŁASKIEGO

W dniach od 25 września do 5 października, wraz z Dziecięcym Chórem Politechniki Szczecińskiej ,,Don Diri Don” przebywałyśmy Stanach Zjednoczonych. Brałyśmy udział w koncertach, których słuchaczami byli mieszkający od lat w tym kraju Polacy. Przy tej okazji skorzystałyśmy z niepowtarzalnej szansy uczestnictwa w historycznym wydarzeniu - 80. jubileuszowej Paradzie Pułaskiego. Jest to najważniejsze wydarzenie dla nowojorskiej Polonii. Ale nie tylko dla niej, bo zjeżdża się tam również ludność polska z pobliskich stanów. Parada odbyła się jak co roku 1 października. Rozpoczęła się ona uroczystą mszą św.

w Katedrze Świętego Patryka. Po jej zakończeniu, wraz z chórem i resztą reprezentacji Polski przeszliśmy w paradzie wzdłuż Piątej Alei. Po drodze mijaliśmy mnóstwo Polaków. Wszyscy mieli polskie znaki narodowe, np. flagi. Na koniec odbył się koncert w Central Parku, na którym przybyła Polonia mogła oglądać sławne polskie gwiazdy: Kamila Bednarka, Annę Wyszkoni czy Andrzeja Krzywego (lidera zespołu De Mono).W trakcie tego wyjazdu miałyśmy też okazję zwiedzić Konsulat Polski, siedzibę ONZ i wejść na najwyższy budynek w Nowym Yorku.

Daria Nowakowska (kl. 3B) i Maja Kowańska (kl. 3C)

 

     

     

 

MIEJSCE Z CIEKAWĄ HISTORIĄ - ZAKYNTOS

 

Zakyntos to jedna z wielu wysp Jońskich, które należą do Grecji, lecz nie zawsze była pod panowaniem Greków. Zakyntos była pod panowaniem wielu krajów, lecz to Grecja dała temu miejscu specjalną moc. W wielu greckich kronikach wyspa ta jest opisywana jako raj na ziemi i miejsce, w którym można zapomnieć o Polach. Na Zakyntos zachowało się mało zabytków, ponieważ wyspa leży w miejscu ścierania się dwóch płyt tektonicznych. Na wybrzeżu znajduje się zatoka, w której jest bardzo duże stężenie siarki ze względu na szczelinę w dnie, która dosięga aż do płyt.

Zakyntos było pod okupacją Wenecji przez ponad 400 lat, ale ze względu na trzęsienia ziemi niewiele śladów się zachowało. Jednym z nich jest prawosławny kościół imienia świętego Dionizosa, czyli największego patrona prawosławia w Grecji. W stolicy, czyli w Zakyntos jest również katedra imienia tego człowieka. Podczas II wojny światowej Niemcy chcieli wywieźć z wyspy wszystkich Żydów. Mieszkańcy Zakyntos chowali ich w piwnicach swoich domów. Żołnierze Hitlera i Mussoliniego pokłócili się, ponieważ Włosi nie chcieli zabijać niewinnych ludzi. Doszło tam do walk i wielu tragicznych wydarzeń. Ginęli zarówno żołnierze, jak i na cywile. Już po wojnie, po jednym z trzęsień w ciągu jednej doby przyleciały jednostki ratownicze z Izraela, mówiąc, że mieszkańcy wyspy pomagali im, kiedy były trudne czasy, a teraz oni mają okazję się odwdzięczyć.

Zakyntos to wyspa ze wspaniałą, lecz tragiczną historią. Nie jest to miejsce, w którym można spodziewać się wielu zabytków, ale można wysłuchać wielu ciekawych historii.

Aleksander Wąsek, kl. 3A

 

 

 

 

 

    

 

 ROK SZKOLNY 2016/2017

 

Dnia 26 kwietnia wybraliśmy się do Zachodniopomorskiego Urzędu Wojewódzkiego w Szczecinie. Tam obejrzeliśmy wystawę opowiadającą o Konstytucji 3 Maja. Poszerzyliśmy swoją wiedzę na temat Ustawy Rządowej, której oryginał mogliśmy zobaczyć po raz pierwszy w Szczecinie. Strzeżona przez dostojnie ubranych wartowników wyglądała bardzo majestatycznie. Rękopis ten jest na co dzień przechowywany w Archiwum Głównym Akt Dawnych w Warszawie.
Wystawa była nieduża. Umieszczona w dwóch pomieszczeniach, w których na licznych planszach nie brakowało informacji w języku polskim i angielskim. Wisienką na torcie były multimedialne prezentacje, które sprawiały, że ekspozycja wydawała się ciekawsza i nowoczesna.

Nina Malecha, kl. 1 A

26 kwietnia 2017 roku grupa uczniów wyruszyła spod Gimnazjum nr 10. Celem wycieczki do Zachodniopomorskiego Urzędu  Wojewódzkiego było zapoznanie się z egzemplarzem Konstytucji 3 Maja. Dokument na co dzień  znajduje się w Archiwum Głównym Akt Dawnych, dlatego okazja zobaczenia go na żywo w Szczecinie to duże wyróżnienie. Po przejściu przez kontrole, w Sali Rycerskiej mogliśmy podziwiać wystawę dotyczącą drugiej na świecie, a pierwszej w Europie konstytucji. Na wystawie mogliśmy przeczytać wiele ciekawych informacji, zobaczyć zdjęcia, filmy oraz przedmioty pochodzące z tamtych lat. Po przejściu przez „ścieżkę edukacyjną” wreszcie naszym oczom ukazała się Konstytucja, która przykryta szklanym kloszem, pilnowana była przez dwóch mundurowych. Po wyjściu z Urzędu, przypomnieliśmy sobie jeszcze kilka wiadomości na temat okresu, w którym panował Stanisław August Poniatowski.
Wyjście miało charakter edukacyjny i uświadomiło nam, że należy cenić i pielęgnować dziedzictwo narodowe.

Maria Chachuła, kl. 3 C

Dnia 26 kwietnia 2017 roku o godz. 11 wybraliśmy się do Zachodniopomorskiego Urzędu Wojewódzkiego. Naszym celem było zobaczenie na żywo rękopisu Konstytucji 3 Maja. Po raz pierwszy ten dokument pojawił się w naszym mieście, więc byliśmy bardzo zadowoleni, że możemy ujrzeć tak ważny dla naszego państwa akt prawny. Po krótkiej i rutynowej kontroli na wejściu, obejrzeliśmy z zaciekawieniem wystawę dotyczącą konstytucji. Wystawa, jaką podziwialiśmy była w wielu językach, była okraszona obrazkami, przedmiotami z tamtych czasów, filmami edukacyjnymi. Gdy już skończyliśmy podziwiać wystawę, udaliśmy się do kolejnej sali, gdzie czekał na nas rękopis Konstytucji w szklanym kloszu, chronionym przez żołnierzy na warcie. Po opuszczeniu urzędu, odbyliśmy krótką lekcję na temat okresu, w jakim powstała Konstytucja 3 Maja.

Bartosz Brodowski, kl.3 A



 

    

 


 

      

    

    

        


 


 

 

 

MOJA MAŁA OJCZYZNA

Jak co roku przedstawiciele naszej szkoły wzięli udział w konkursie „Moja mała Ojczyzna. Moja miejscowość, mój region” organizowanym przez Muzeum Narodowe w Szczecinie. Tym razem tematem przewodnim był „Złoty wiek Pomorza”. W Wielkim Finale
(27 kwietnia) reprezentowali nas: Patrycja Maj i Antoni Jeż z kl. 2 C.
Zadaniem uczestników było nie tylko odpowiedzieć na pytania związane z tematyką konkursu, ale również przygotować krótką prezentację związaną z dowolnym zabytkiem lub postacią z nim związaną, a przedstawioną na wystawie nawiązującej do konkursu.
Patrycja wcieliła się w postać księżnej Erdmuty, żony księcia pomorskiego Jana Fryderyka. Opowiadała ona o pięknym klejnocie, który znalazł się w książęcej kolekcji, a był to wisior w kształcie krzyża z figurą Chrystusa, ozdobiony diamentami, rubinami i perłą.
Antek z kolei zagrał rolę adwokata słynnej Sydonii Borkówny i wygłosił płomienną mowę obrończą, próbując ratować swoją klientkę przed spaleniem na stosie. Sydonia miała ponieść śmierć za rzekome rzucenie klątwy zapowiadającej wygaśnięcie dynastii Gryfitów.
Obie prezentacje zostały wysoko ocenione przez jury, a  Antoni Jeż za swoje wystąpienie otrzymał tytuł Historyka Roku!


 

    

      

     

 

Źywa lekcja historii

 


13 grudnia wszystkie klasy pierwsze zebrały się na sali gimnastycznej, aby obejrzeć żywą lekcję historii.

Odwiedzili nas dwaj przedstawiciele Bractwa Rycerskiego ,,Kerin". Ubrani byli w stroje z innej epoki. Tematem lekcji była starożytność. Spośród nas wybrano kilku ochotników, którzy odgrywali role wpływowych ludzi w życiu starożytnej Grecji i Persji. Na początku przedstawili nam władcę Kserksesa, zwanego ,,królem królów". Kserkses panował w starożytnej Persji i stał na czele zawsze gotowej do walki armii. Opowiedzieli nam również o funkcjonowaniu państwa perskiego. Aby zapanować nad swym rozległym narodem, król królów podzielił go na satrapie. Każdą satrapią rządził podległy królowi satrapa. Jednak władca, by mieć pełną kontrolę nad sprawami państwa, wysyłał w różne zakątki Persji licznych szpiegów nazywanych ,,uszami i oczami" króla. Kiedy satrapa oszukiwał lub zdradzał króla, mógł on go skazać na śmierć bądź wygnać z kraju.

Następnie poznaliśmy sylwetkę Peryklesa, czyli reformatora i polityka ateńskiego,  jednego z twórców demokracji.

Dowiedzieliśmy się również, jak walczono w starożytnej Sparcie. Pan, który opowiadał, wybrał kilku ochotników, żeby wcielili się w rolę hoplitów. Pokazał nam również, jak Spartanie robili falangę. Falanga ta budziła naprawdę duży postrach i grozę. Opowiedział nam także o funkcjonowaniu geruzji, czyli rady starszych. Wybrał jednego chłopca i na nim zaprezentował, jak sprawdzano siłę przyszłego wojownika. Jeśli jednak urodził się jako kaleka bądź nie był dość wytrzymały, najczęściej był skazywany na śmierć.

Na początku sądziłyśmy, że na tej lekcji będzie nudno, lecz kiedy weszłyśmy na salę i zaczęłyśmy słuchać opowieści rycerzy, nagle przeniosłyśmy się do świata starożytnych cywilizacji i trwałyśmy w nim aż do samego końca.

Maria Kazimierska i Natalia Kiepura

Żywa lekcja historii bardzo mi się podobała. Mogłam się pośmiać, a zarazem czegoś nauczyć. Lekcja dotyczyła starożytnej Grecji, Persji oraz Macedonii. Dwaj panowie, którzy prowadzili lekcję, zapraszali uczniów z widowni i przebierali ich między innymi za: spartańskiego hoplitę, urzędnika ateńskiego - Peryklesa czy króla Kserksesa. Panowie mówili uczniom co mają robić (zachowywać się jak władca, kłaniać jako poddany czy przemawiać jak dyplomata ). Najbardziej podobał mi się król Kserkses, miał bardzo ciekawy styl odegrania swojej roli. Dzięki temu mogłam zobaczyć, jak mogło wyglądać społeczeństwo starożytnych krajów. Myślę, że dzięki żywej lekcji nie dostanę jedynki za odpowiedź z historii.

Natalia Niesyn

Prowadzący opowiadali o czasach starożytnej Grecji, Macedonii, Sparcie i Persji. Na lekcji było przedstawienie, w którym brali udział losowo wybrani uczniowie z widowni.

Osoby wybrane do przedstawienia grały:

    Kserksesa („król królów”)
    „Oczy i uszy króla”
    Spartańskiego wojownika
    Perskiego wojownika
    Satrapę
    Uczestnika Zgromadzenia Ludowego

Była scenka z mianowania na satrapę i „oczy i uszy króla”. Był również wątek ze Zgromadzenia Ludowego. Widzieliśmy wytrzymałość kolczugi perskiej.  Pokazywane  też były części zbroi oraz tarcza. Pan zadawał różne historyczne pytania i za dobrą odpowiedź dawał żółwiki.

Cała lekcja była bardzo ciekawa. Bardzo mi się podobało.

Malwina Terelak


  

  

        

 

        

 

Święto Niepodległości

 

W piątek, 11. listopada byłem na obchodach Święta Niepodległości na Wałach Chrobrego, gdzie można było zobaczyć między innymi sprzęt wojskowy. Była możliwość wejścia do pojazdów wojskowych, strażackich, jak i policyjnych. W budynku Zachodniopomorskiego Urzędu Wojewódzkiego w Sali Rycerskiej można było zobaczyć wystawę pod tytułem „Szabla i siodło w historii kawalerii”. Osób na Wałach było dużo, lecz nie tak dużo, żeby utrudniało to poruszanie się. Bycie w takim miejscu to ciekawe przeżycie i mam nadzieję, że w następnym roku będzie więcej rzeczy do zobaczenia.

Mateusz Jadczak, kl.2a






11 listopada wraz z Chórem Państwowej Szkoły Muzycznej pojechałam do Chełma Dolnego. Już od kilku lat z okazji Święta Niepodległości występujemy tam z koncertem w jednej ze starszych świątyń. W tym roku również kościół był wypełniony przez widownię, atmosfera była podniosła, starsi i młodsi byli wzruszeni. Zaśpiewaliśmy piosenki patriotyczne, takie jak: „Rota" , „Marsz Polonia"  czy „Wojenko , wojenko! ". W chórze razem ze mną występowały Ania Behrendt i Kalina Saperska z klasy 2a. Według mnie wyjazd, jak i koncert był bardzo udany.  

Gabrysia Żałoba, kl. 2C

Kościół, w którym występowaliśmy


11 listopada w Święto Niepodległości wraz z moim Dziadkiem udaliśmy się na Wały Chrobrego. Znajdowała się tam wystawa broni palnej oraz kilka pojazdów militarnych. Było to bardzo ciekawe, ale ponieważ było zimno, więc poszliśmy do Urzędu Wojewódzkiego. A dokładnie do Sali Rycerskiej. Odbywała się tam właśnie wystawa o nazwie „Szabla i siodło w historii kawalerii”. O dziwo, wystawa okazała się być bardzo ciekawa. Spotkaliśmy tam dwóch panów z kawalerii, którzy opowiadali nam o wszystkich siodłach i innych eksponatach. Następnie wróciliśmy do domu, gdzie Dziadek pokazał mi stare zdjęcia oraz listy jego taty z obozu jenieckiego (zawierały one piękne wiersze). Na koniec dnia obejrzeliśmy wspólnie mecz Polska – Rumunia, który zakończył się zwycięstwem naszej reprezentacji. To był naprawdę wspaniały dzień, w którym wiele się dowiedziałem.

Adam Gilek, kl. 2 C

 

WARTO ZOBACZYĆ
Muzeum (Skansen) Wsi Kieleckiej w Tokarni

    Jest to park etnograficzny, który jest rekonstrukcją zabudowy dawnej wsi kieleckiej z XVIII i XIX wieku. Na jego terenie znajduje się około 80 obiektów, między innymi: dwór, kościół, szkoła, sklep, młyn, wiatrak i liczne drewniane, bielone chałupy (wyposażone w typowe meble i przedmioty codziennego użytku). Zwiedzający mogą wchodzić do wszystkich zabudowań. Uważam, że warto zwiedzić ten skansen, żeby odbyć podróż w przeszłość i poznać, w jakich warunkach żyli mieszkańcy dawnej wsi.

Aleksandra Bieńkowska, kl. 1A




  

  

        

 

Katedra w Mediolanie

Podczas tych wakacji zwiedzałam Mediolan. Najbardziej podobała mi się Katedra Narodzin św. Marii. Należy ona do największych kościołów na świecie (długość-157m, szerokość-93m). Witraże w chórze katedry, również należą do największych na świecie. Dach katedry ozdobiony jest 135 sterczynami, rzeźbami i gargulcami. Można na niego wejść lub wjechać windą. Roztacza się z niego piękny widok na panoramę miasta.

Karolina Nowaczyk, kl. 1A   


 

  

 

Kościół Mariacki w Gdańsku

Kościół Mariacki Najświętszej Marii Panny w Gdańsku, zwany również ,,koroną Gdańska”, jest najwyższą w Europie budowlą zbudowaną z cegieł. Ma  105,5 metra wysokości i 66 metrów szerokości. Jej wieża ma około 82 metrów, z niej właśnie można zobaczyć piękną, gdańską panoramę. Jest to budowla w stylu gotyckim. 

W środku widnieją przepiękne freski, malowidła, obrazy, sklepienia gwiaździste i kryształowe, zegar astronomiczny, kopia słynnego obrazu Hansa Memlinga ,,Sąd Ostateczny” (oryginał znajduje się w Muzeum Narodowym w Gdańsku), organy, metalowe, olbrzymie dzwony kościelne oraz piękny, złoty ołtarz (,,Koronacja Najświętszej Marii Panny’’). Mówią, że kiedy na wieży kościoła zasiadł olbrzym, który zamówił sobie to miejsce jako siedzisko, aby popatrzeć na Wisłę, na gdańskich ulicach ukazały się kamienne zabawki olbrzymów, które były za duże i za ciężkie do zabawy dla dzieci Gdańska, więc zrobiono z nich posążki i ozdoby do murów.

Amelia Lasek, kl.1A

 




 

  

        

 

 

 ROK SZKOLNY 2015/2016

 

 

 

 

MOJA MAŁA OJCZYZNA

Dwoje uczniów naszej szkoły zakwalifikowało się do finału konkursu „Moja mała ojczyzna, moja miejscowość, mój region” organizowanego przez Muzeum Narodowe w Szczecinie. Są to Patrycja Maj i Antoni Jeż z kl. 1 C.

W tym roku uczestnicy musieli zmierzyć się z tematem „Historia w krążku zamknięta. Pomorze Zachodnie od rządów Bogusława X do panowania Bogusława XIV”.

Temat nawiązywał do wystawy „Gabinet pomorski. W zwierciadle monet książęcych.” Należało nie tylko wykazać się znajomością historii Pomorza Zachodniego, ale również zaprezentować dzieje jednego z eksponatów z wystawy.
Patrycja wcieliła się w rolę ducha księcia Filipa II – wielkiego mecenasa sztuki. Antoni z kolei stał się błaznem księcia Bogusława XIV. Efektem ich zmagań jest wyróżnienie i tytuł Historyka Roku dla Patrycji oraz VIII miejsce dla Antka.


  

  

        

 

NA TROPIE XX WIEKU

W sobotę, 12 marca, w II Liceum Ogólnokształcącym spotkali się finaliści konkursu „Na tropie XX wieku”. Wśród nich było dwoje uczniów naszej szkoły – Natalia Michalska z kl. 3 D oraz Radosław Dziedzic z kl. 3 A.

Zawodnicy rozwiązywali test sprawdzający wiedzę z zakresu historii XX-wiecznej. Większość pytań związana była z II wojną światową, jako że tematem wiodącym konkursu w tym roku było: „Od Westerplatte do Hiroszimy”. Pierwsza część finału nie przyniosła rozstrzygnięcia. W dogrywce wzięło udział troje uczniów, a wśród nich …Natalia i Radek. Ich zadaniem było określenie różnych pojęć i rozpoznanie ważnych postaci z historii XX wieku. Ostatecznie Radek zdobył III miejsce i tytuł laureata, a Natalia została finalistką, zajmując VI miejsce w konkursie.

 

          


PAMIĘTAMY…

1 marca przypada Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Tego dnia mieliśmy okazję uczestniczyć w marszu upamiętniającym ich bohaterskie czyny i oddanie Ojczyźnie. Gdy dla wielu ludzi rok '45 oznaczał koniec wojny Wyklęci podjęli się walki w z nowym, sowieckim, komunistycznym okupantem. Ostatni ukrywający się partyzant został zastrzelony w 1963 roku przez funkcjonariuszy ZOMO i SB.

Marsz Pamięci Żołnierzy Wyklętych przeszedł ulicami Szczecina już po raz kolejny. Tegoroczna trasa biegła od Placu Grunwaldzkiego, gdzie odbył się Apel Poległych do Katedry Św. Jakuba, w której odbyła się uroczysta msza. Można było spotkać osoby w różnym wieku, ale najwięcej było osób młodych - gimnazjalistów, licealistów czy studentów. Uczestnikami marszu były także grupki kibiców Pogoni Szczecin, członkowie Młodzieży Wszechpolskiej oraz Obozu Narodowo-Radykalnego, ale również osoby starsze. Wzdłuż kolumny marszu rozciągnięta była bardzo długa biało-czerwona flaga, co dawało imponujący efekt z lotu ptaka. Wszystko odbyło się spokojnie i godnie.

Marsz pozostawił u mnie pozytywne wrażenia i zachęcam do wzięcia w nim udziału w przyszłym roku!

Michał Burak, kl. 2A

NARODOWE ŚWIĘTO NIEPODLEGŁOŚCI W SZCZECINIE

11 listopada 2015 roku obchodziliśmy 97. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości po 123 latach niewoli. Z tej okazji odbyło się wiele wydarzeń, w których uczestniczyli mieszkańcy naszego miasta, a wśród nich uczniowie naszej szkoły. Oto ich relacje.

Dnia 11 listopada o godzinie 12.00 rozpoczął się szczeciński Marsz Niepodległości. Uczestniczyłam w nim razem z rodzicami. Pochód był na prawdę ogromny. W marszu brali udział dorośli, ale nie zabrakło w nim również młodzieży i dzieci. Ludzie nieśli biało-czerwoną flagę, która była długości całego tego marszu. Ludzie byli bardzo szczęśliwi i dumni z tego, że mogli uczestniczyć w takiej uroczystości.
Zuzanna Rudzińska kl. 3B  



Święto 11 listopada spędziłem ze swoją drużyną harcerską w Zdrojach. Odbyła się tam uroczysta Msza Święta z okazji Święta Niepodległości oraz apel i inscenizacja przedstawiająca wędrówkę Legionów Piłsudskiego. W drugiej części inscenizacji był ukazany Józef Piłsudski  wracający do kraju z twierdzy w Magdeburgu .
Kacper Biela, kl. 3B


11 listopada na Wałach Chrobrego odbyły się obchody Święta Niepodległości . Na uroczystość przyszło bardzo dużo osób, niektórzy z nich posiadali małe wstążeczki w barwach narodowych lub kotyliony. Podczas trwania obchodów można było obejrzeć pokaz sprzętu wojskowego oraz spróbować wojskowej grochówki.
Mateusz Sembrat, kl. 3B



11 listopada razem ze Szczecińskim ZHR byłam na obchodach z okazji  97. rocznicy odzyskania niepodległości. Nasze obchody  przyjęły postać gry terenowej. Zadanie polegało na zdobyciu punktów z terytorium wroga. Każdy patrol był jednym z trzech zaborców, który był dodatkowo ścigany przez starszych wędrowników. Po grze braliśmy udział we Mszy Świętej za Ojczyznę. Następnie z kościoła w Zdrojach przeszliśmy na Rondo Ułanów Podolskich, gdzie braliśmy udział w rekonstrukcji historycznej.
Klaudia Mackiewicz kl. 2C
 


11 listopada 2015r. na Wałach Chrobrego odbyła się uroczystość z okazji 97. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Około godziny 1100  wraz z rodzicami przyjechałam pod Muzeum Narodowe, bo właśnie w tym miejscu na tzw. górnym tarasie Wałów odbyły się główne uroczystości związane z tym świętem. Na ulicach stały amfibie, kt