Warsztaty Teatralne


Aktorzy moi !  Cóż wy o sobie wiecie, stworzenia boskie! Kiedy podniesie się kurtyna…przychodzicie dopiero na świat, a oczy wasze patrzą tak szczerze i czysto w otchłań ciemną, jak oczy nowo narodzonych dziatek.
Taka chwila jest cudem!

                Tadeusz Rittner
 

TEATRALNIE…NIEZWYCIĘŻENI…!!!

     26 marca br członkowie szkolnych warsztatów teatralnych wzięli udział w Miejskim Przeglądzie Teatrów Amatorskich zorganizowanym przez Zamek Książąt Pomorskich w Szczecinie.

     W konkursie wzięło udział 13 zespołów z całego miasta. Emocji było sporo, na scenie pojawiały się przeróżne postaci od aniołów do smoków…My zdecydowaliśmy , że najbardziej odpowiednia będzie tematyka antyczna, świetnie prezentująca korzenie teatru europejskiego. I taki właśnie charakter miało nasze przedstawienie. Czarne jednolite stroje, białe maski i …drabina. (zaskoczenie widza- bezcenne ! )
     Wreszcie, późnym sobotnim wieczorem, po całodziennych zmaganiach,  padły najważniejsze słowa…I tak grupa teatralna naszej szkoły uzyskała TYTUŁ LAUREATA i będzie reprezentowała Szczecin 21 maja w Świdwinie podczas wojewódzkiego przeglądu teatralnego!!!

http://www.gim10.szczecin.pl/manager_pliki/45/1.JPG     http://www.gim10.szczecin.pl/manager_pliki/45/2.JPG     http://www.gim10.szczecin.pl/manager_pliki/45/3.JPG
 
http://www.gim10.szczecin.pl/manager_pliki/45/4.JPG    http://www.gim10.szczecin.pl/manager_pliki/45/5.JPG

     Ogromnie się cieszymy i mamy nadzieję, że szczęście dopisze nam również w finale wojewódzkim.

TRZYMAJCIE KCIUKI!!!

 

Praca na warsztatach teatralnych wre!
Ledwo dopięliśmy na ostatni guzik Szkolne Jasełka, a już pracujemy nad nowym projektem- przedstawieniem na VI Konkurs Mitologiczny.
W tym roku postanowiliśmy „rzucić na warsztat”  historię Odyseusza, ze szczególnym uwzględnieniem jego 10-letniej tułaczki po lądach i morzach.
Największym wyzwaniem jest oczywiście stworzenie oryginalnego scenariusza. Ten etap pracy nad przedstawieniem  trwa zwykle najdłużej i jest, co tu kryć, najmniej przyjemny. Ale mamy to już za sobą!
Wspólnymi siłami „zrymowaliśmy” historię Odyseusza. Oto fragment:
Oto i Odys… bohater wielki,
którego ród od bogów pochodził,
Syn Laertesa oraz córki
Znanego oszusta- syna Hermesa 
Władał Itaką, wyspą żyzną, miłą,
Poślubił kobietę- miłą, urodziwą,
I wnet pełnia szczęścia Odysa spotkała,
Gdyż Penelopa syna mu dała.
Jednakże…
Nie dane mu było szczęściem się cieszyć,
Gdyż wnet pod Troję musiał pospieszyć
Gdzie Parys Helenę przywiódł  w ukrycie,
Tym samym wyrok wydając na swe życie
Opuścił więc Odys Itakę przemiłą,
w szeregach Greków miał  służyć swą siłą………………….

Cdn…

24 lutego członkowie koła teatralnego wzięli udział w V Międzygimnazjalnym Konkursie Mitologicznym. Przygotowaliśmy inscenizację zatytułowaną: Grypeida - historia boskiej epidemii. Po raz drugi z rzędu okazaliśmy się NIEPOKONANI !!!

Przywieźliśmy nie tylko okazały puchar, ale i mnóstwo pozytywnych komentarzy na temat naszego występu. Nie tylko jury było pod wielkim wrażeniem naszych umiejętności, ale również - i to cieszy nas najbardziej - zgromadzona publiczność.

Cieszymy się bardzo i mamy nadzieję na dalsze sukcesy!

A oto kilka zdjęć z naszego występu:

 Grypeidy część pierwszą czas zacząć!

Zazdrosna Hera kochanek męża wypatruje...


Ale cóż to? Bogowie podnoszą głowy swe i oblicza,
i patrząc w niebo niejeden ostatnie minuty odlicza...

Nie będę wojowała! Hełm mnie uwiera w głowę
a tarcza śmierdzi ołowiem!


Asklepiosie! Apap tutaj nie pomoże- ciągle widzę wielkie morze!

 

Wciąż muszę prać,  sprzątać, gotować,
a ja bym chciała z mężem mym balować!

Nie umiem już żyć bez świecy, żarówki,
w ciemności nie odróżniam
ambrozji od parówki!


To nie grypa, lecz zwykła neuroza...


 Ktoś mi dzisiaj przebiegł drogę, czarny kot?

w takt Zorby, rzędem szli...


 wręczenie nagrody opiekunowi - p.A.Czuryło-Budzińskiej

 zaledwie garstka uczestników konkursu

 

trochę wcześniej...

Praca na warsztatach wre!  Zakończyliśmy tworzenie autorskiego scenariusza, teraz ciężko pracujemy nad jego realizacją. Przydzieliliśmy obowiązki, rozdzieliliśmy role.  Dyskusjom nie ma końca, wszak chcemy wypaść jak najlepiej na najbliższym konkursie.


Doskonalimy się indywidualnie  zbiorowo


Pracujemy nad ruchem scenicznym  i  wymyślamy
układy choreograficzne


Największą frajdę sprawia nam opracowywanie efektów specjalnych


Efekty? Jedna roztrzaskana lampka, zdeptany wąż, zerwana struna od gitary.


Wrażenia?          B E Z C E N N E !!!

 

kiedyś...

Teatr - to aktywna refleksja człowieka nad samym sobą.

Zgodnie z tymi słowami Novalisa rozpoczęliśmy pracę w naszym kole.

Chcemy kontynuować idee zapoczątkowane w roku ubiegłym i ubarwić je nowymi pomysłami - niecodziennymi pod względem aktorskim, jak  i reżyserskim.

Zgodnie z przyświecającym nam mottem,  w tym roku skupimy się na nas samych - dokonamy nie tylko autoanalizy, ale też  zastanowimy się nad uniwersalnymi cechami, drzemiącymi w ludziach od pokoleń.

Obecnie bardzo ciężko pracujemy nad stworzeniem autorskiego scenariusza poświęconego naszym fobiom i słabostkom.  Wszystko po to, aby z jak najciekawszej strony zaprezentować się w tegorocznym Konkursie Mitologicznym!

A teraz miły tekścik:

W Szczebrzeszynie, a może w Szczecinie, w każdym razie tam,  gdzie chrząszcz brzmi w trzcinie, kuropatwa wraz z małymi kuropatewionteczkami wyindywidualizowali się z rozentuzjazmowanego tłumu. Wściekły tym wielce rozrewolwerowany rewolwerowiec przestrzelił skrzydłorozpostarte kuropatewionteczka.

Ale to nie koniec horroru. Konstantynopolitańczykowianeczce w wysuszonych sczerniałych trzcinowych szuwarach ujawił się sześcionogi szczwany trzmiel. Bezczelnie szeleścił w szczawiu, trzymając w szczękach strzęp szczypiorku i często trzepocąc skrzydłami.

Kto wypowie go najszybciej i do tego bez pomyłki?